Nie obsłużyła klientki bez maski – dostała grzywnę

Cyrk z obowiązkiem noszenia maseczek

Kuriozalną sytuację opisał portal Suwalki nasze miasto. Dlaczego kuriozalnej? O tym trochę później. W połowie lipca br. ekspedienta odmówiła obsługi klientki, która nie miała na twarzy maseczki. Młoda kobieta postanowiła dociekać swoich praw i wezwała policję. Patrol policji nie pojawił się na miejscu, ale klienta sklepu była na tyle zdeterminowana by złożyć skargę na komendzie.

 

Finalnie funkcjonariusze suwalskiej policji skierowali wniosek do sądu o ukaranie ekspedientki o popełnienie wykroczenia. Postawiony zarzut to wykroczenie przeciwko interesom konsumentów. 
Przepis ten mówi, że prawo narusza ten, kto umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży towaru.

– Rzecz w tym, że miałam powód, aby nie obsłużyć tej klientki – Obawiałam się o swoje i innych klientów zdrowie. Żyjemy w czasie pandemii, mamy nadzwyczajną sytuację. Działałam nie tylko w interesie własnym, ale też społecznym - tłumaczyła na łamach portalu sprzedawczyni.

Policji ani Sądu Rejonowego takie tłumaczenie nie obchodziło. Ekspedienta została ukarana grzywną 100 zł.
"Czyn o którym zostaliśmy powiadomieni był wykroczeniem w świetle kodeksu wykroczeń" tłumaczyła Anna Wałecka-Chamiuk z Komendy Miejskiej w Suwałkach.

Kuriozum w czasach covid-19

Coraz więcej osób podważa podstawę prawną obostrzeń oraz istnienie realnego zagrożenie ze strony covid-19. Były już minister zdrowia wypoczywał na jednej z Wysp Kanaryjskich mimo, że sam ostrzegał przed zagranicznymi wczasami. Mamy do czynienia z coraz częstszymi protestami przeciwko obostrzeniom coronawirusowym na całym świecie w tym na ulicach Warszawy, Wiednia, Berlina czy Paryża. 

Wisienką na torcie jest ukaranie ekspedientki starającej się egzekwować obostrzenia i wytyczne rządowe. Dziś sprawę podejmują i podejmują media w całym kraju. 

Z jednej strony mam płacić grzywnę za to, że domagałam się założenia maski, a z drugiej jesteśmy kontrolowani przez policję i służby sanitarne czy osłaniamy usta i nos – dodaje ekspedientka. – Przecież to wzajemnie się wyklucza - komentuje ukarana sprzedawczyni.

Na podstawie suwalki.naszemiasto.pl
 

Leave a Comment:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *